Dziennik Gazeta Prawana logo

Polityk PiS o pośle PO: To zimna ryba

4 maja 2009, 23:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poseł PO Sławomir Nitras ostro ściął się z protestującymi związkowcami Sierpnia '80, którzy w Szczecinie zajęli jego biuro poselskie. Jednak, zdaniem posła PiS Joachima Brudzińskiego, Nitras wcale nie dał się ponieśc emocjom: "Sławek to zimna polityczna ryba" - mówi poseł PiS.

Nitras starł się z jednym ze związkowców przed kamerami TVN24. "Rozmawiać? Chce pan ze mną rozmawiać, to proszę bardzo. Ale jak chce pan robić polityczną awanturę, to muszę pana wyprosić" - mówił poseł ostrym tonem.

Oskarżył robotników, że sami przyczyniają się ostrymi protestami do pogorszenia sytuacji. Złagodził język, zmienił barwę głosu i zaczął przekonywać oponenta do rozmowy w cztery oczy - poza zasięgiem kamer. Ale ten chwyt też się nie udał, więc poseł po chwili powrócił do ostrego stanowczego tonu.

Jestem absolwentem tego samego wydziału i miałem tych samych profesorów. Przez moment byliśmy nawet w ramach jednej wspólnoty politycznej, gdy walczyliśmy o odwołanie prezydenta Szczecina Mariana Jurczyka. Sławek Nitras nie jest w stanie mnie zaskoczyć. To nie były emocje. Sławek zimna polityczna ryba" - mówi DZIENNIKOWI Joachim Brudziński z PiS. "Był taki moment kiedy uśmiechnął się ironicznie pod nosem, bo zrozumiał, że taktyka obrony przez atak nie przyniesie mu rezultatu. On ją stosuje często w TVN w rozmowach z innymi politykami. To taka cwaniacka zadziorność. Więc spróbował z innej strony."

>>>Sierpień '80 okupuje biuro poselskie Tuska

Co Brudziński sądzi o samej formule protestu i okupowaniu biur? "Chociaż sprawa dotyczy akurat moich przeciwników politycznych, a w Szczecinie nawet mojego wielokrotnego przeciwnika (Nitrasa), Z drugiej strony trudno się dziwić ludziom, którzy oglądają w mediach przelukrowany obraz sytuacji w naszym kraju " - dodaje poseł PiS Joachim Brudziński.

"Minister finansów Jacek Rostowski przekonywał nas, że jesteśmy oazą spokoju a krytyczne głosy opozycji są nieuzasadnione, po czym nagle wybuchła bomba w postaci raportu komisji Europejskiej, z którego wynika, że grozi nam wejście w strefę recesji. Z jednej strony mamy więc taki przekaz, prezentowany przy udziale części mediów, że nic nam nie grozi, a z drugiej mamy bankrutujące zakłady, upadające przedsiębiorstwa, co raz większy odsetek ludzi bezrobotnych. To skutkuje takim, a nie innym wymiarem tego protestu" - mówi Brudziński o akcji Sierpnia ’80.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj