Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent broni partyjnych pieniędzy

18 maja 2009, 20:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent broni partyjnych pieniędzy
Inne
Lech Kaczyński wysłał do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy ograniczającej finansowanie partii politycznych. Oznacza to, że dopóki sędziowie nie wydadzą orzeczenia w tej sprawie, partie będą pobierały niezmniejszone subwencje z budżetu. Ustawa przewiduje, że z powodu kryzysu partie miały dostawać mniej pieniędzy do końca 2010 r.

Zdaniem prezydenckich prawników także krótki, dwutygodniowy okres vacatio legis między ogłoszeniem przepisów, a ich wejściem w życie, daje zbyt mało czasu partiom na dostosowanie swoich wydatków do obciętych funduszy.

>>>Partie będą musiały zacisnąć pasa

- krytykuje decyzję prezydenta Waldy Dzikowski z PO.

Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki odpiera zarzuty. - argumentuje.

Decyzja Lecha Kaczyńskiego oznacza, że nowe prawo ma małe szanse na wejście w życie w tym roku. Nawet jeśli trybunał nie podzieli wątpliwości prezydenta, na zajęcie się jego wnioskiem może czekać rok. Z zaskarżonej ustawy wynika, że PO rocznie traciłaby około 18 mln zł, PiS - około 14, a Lewica i PSL - od dwóch milionów do miliona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj