"Aby umiejętnie wykorzystać stary spot swojego politycznego konkurenta, trzeba mieć wyjątkowe zdolności. W przypadku PiS jest to porywanie się z motyką na słońce" - przekonuje Jabłoński. Dodaje, że jeżeli Prawo i Sprawiedliwość zrealizuje swoje zapowiedzi, to skończy się tym, że partia Jarosława Kaczyńskiego zareklamuje PO. "To zresztą miało już miejsce, gdy PiS wyprodukował spot o Januszu Palikocie" - wyjaśnia politolog.

Reklama

>>> PiS uderza w Tuska starym spotem Platformy

"To tendencje samobójcze, jeżeli partia opozycyjna reklamuje rządzącą" - mówi Jabłoński. Wskazuje też, że w dzisiejszej walce na spoty wygrała PO. "To piękny, wygładzony, nawołujący do zgody polityczny teledysk" - podkreśla Jabłoński.

PiS zamierza sięgnąć po stary klip PO z ostatnich wyborów parlamentarnych. Chce go pokazywać, by Polacy sami ocenili, które obietnice wyborcze spełniła Platforma. "Wystosujemy prośbę do PO, żeby pozwoliła nam pokazywać ten spot. Bez słowa komentarza. Tylko z informacją, że to PiS płaci za jego emisję" - powiedział Michał Kamiński.

PO odrzuciła propozycję partii Jarosława Kaczyńskiego.