>>> Przeczytaj ranking hitów i kitów według politologów

Zdaniem specjalisty od wizerunku politycznego Eryka Mistewicza, największym kitem była debata Tuska ze stoczniowcami przy pustych krzesłach. "To był błąd Donalda Tuska. Nikt na tym nie wygrał. Pozwoliło to pokazać się księdzu Jankowskiemi po stronie stoczniowców" - ocenił.

>>> PO o debacie Tuska: To była nuda

Tymczasem Jarosław Kaczyński, który przez pomyłkę nawołuje do głosowania na PO zamiast na własne PiS, to ulubiony hit politologa Wojciecha Jabłońskiego. "Platforma już nic nie musi robić, wystarczy, że będą to w kółko puszczać" - żartuje.

>>> Jarosław Kaczyński w służbie Platformie

A jakie są wasze typy? Głosujcie na największe hity i kity kończącej się już kampanii wyborczej.