"W moim klubie nie ma nikogo, kto chciałby w sposób świadomy sprawić przykrość, skrzywdzić dzieci, które urodziły się dzięki metodzie in vitro. Proszę nas nie sprowadzać do poziomu oszalałych wulgarnych ludzi" - mówił w Radiu TOK FM Joachim Brudziński.

Reklama

>>> Nelli Rokita: In vitro to gwałt na kobiecie

Polityk Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył się projektu ustawy o in vitro, który przygotował jego partyjny kolega Bolesław Piecha. To najbardziej restrykcyjny z przygotowanych projektów, bo całkowicie zakazuje tej metody zapłodnienia.

Joachim Brudziński podkreślił, że wśród posłów PiS są tacy, którzy mają inne zdanie niż Bolesław Piecha. "Tu nie ma prostych odpowiedzi" - dodał. Ale jednocześnie podkreślił, że "znaczna część naszego klubu będzie głosowała za przyjęciem projektu".

Sam Brudziński nie podpisał się pod projektem ustawy o in vitro przygotowanym przez byłego wiceministra zdrowia.