Dziennik Gazeta Prawana logo

"Obrońca" Jana Pawła II wywinął się od kary

29 czerwca 2009, 22:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Okazuje się, że 10 lat to dla polskiego wymiaru sprawiedliwości za mało na zamknięcie procesu. Sąd w Ostrowie Wielkopolskim z powodu przedawnienia umorzył sprawę Witolda Tomczaka. Były poseł i eurodeputowany LPR był oskarżony o jazdę samochodem pod prąd i znieważenie policjantów.

Ale to nie jedyny znany wyskok Tomczaka. W 2000 roku

Od 1999 r. . Większość z nich sąd musiał odroczyć z powodu nieobecności oskarżonego, w tym także nieusprawiedliwionych. "Dopuszcza się obstrukcji procesowej" - grzmiał na jednym z posiedzeń zirytowany sędzia.

>>>Poseł nie chce pornografii na stacjach Orlen

Na ostatniej rozprawie posła także nie było. Zjawili się za to jego zwolennicy z narodowymi flagami i figurką Matki Boskiej. Werdykt sądu wywołał ich aplauz. Kosztami dziesięcioletniego procesu sąd obciążył Skarb Państwa, czyli podatników.

W 2000 r. były europoseł wsławił się bohaterskim atakiem na rzeźbę Maurizio Cattelana wystawianą w warszawskiej galerii "Zachęta". Dzieło Włocha przedstawiało postać papieża Jana Pawła II przygniecionego meteorytem. - tłumaczył potem Tomczak .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj