Po kwietniowej tragedii w Kamieniu Pomorskim szef rządu obiecywał pogorzelcom szybką pomoc. Ci, którzy przeżyli pożaru - w którym zginęło 21 osób - mieli szybko dostać nowe mieszkania. Choć od tragedii minęło trzy miesiące, nic się jednak nie dzieje.
Urząd Miejski w Kamieniu Pomorskim cały czas zapewnia, że Święta Bożego Narodzenia poszkodowani spędzą w nowych mieszkaniach. Ich oddanie ma nastąpić już 15 grudnia.
>>> Pożar wybuchł od zaprószenia ognia
"Nasz Dziennik" podkreśla, że kamieniecki magistrat składa obietnice, mimo że do tej pory nie został wyłoniony nawet wykonawca robót budowlanych.
"Tuż po pożarze w hotelu socjalnym zarówno premier Donald Tusk, jak i przedstawiciele lokalnych władz zapewniali, że budowa ruszy błyskawicznie. Tymczasem sprawa przycichła, a domu jak nie było, tak nie ma" - podkreśla "ND".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl