To miała być jedna z najodważniejszych reforma gabinetu Donalda Tuska. Miała być, bo jej nie będzie. Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna - pod naciskiem związków zawodowych - wycofuje się z reformy emerytur dla policji. Z ambitnych planów niewiele pozostało...
O porzuceniu planów reformy poinformuje dziś MSWIA - podaje "Gazeta Wyborcza". Co więć pozostało z ambitnych planów? Niewiele.
>>> Policjanci: Schetyna nie wyjdzie z pracy
Obecnie . Dlatego na początku roku szef MSWiA Grzegorz Schetyna zapowiedział zmianę tych prezepisów . Zaproponował, by funkcjonariusze pracowali o dziesięć lat dłużej. Ale nacisk związkowców sprawił, że teraz resort chce wydłużyć pracę mundurowych już tylko o pięć lat.
Mało tego. Pierwotnie reforma miała objąć wszystkich przyjętych do policji po 1 stycznia 1999 roku, czyli po rozpoczęciu reformy emerytalnej. Tylko przyjęci wcześniej mieli dostać emerytury na starych zasadach. I tu znowu pod naciskiem związków ministerstwo się wycofało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|