Dziennik Gazeta Prawana logo

Grozi nam podwyższenie składki zdrowotnej

7 lipca 2009, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Narodowy Fundusz Zdrowia głębiej sięgnie do naszych kieszeni - bo nie ma pieniędzy na nasze leczenie. Szef NFZ Jacek Paszkiewicz zapowiedział, że wystąpi do ministrów finansów i zdrowia o podniesienia składki na ubezpieczenie zdrowotne. "Ta decyzja, jak cały NFZ, jest ekonomicznie pozbawiona sensu" - mówi DZIENNIKOWI ekonomista Robert Gwiazdowski.

Szef NFZ Jacek Paszkiewicz chce podnieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne o 0,25 proc. Według niego ta "niewielka" podwyżka dałaby Funduszowi dodatkowe 1,5 mld złotych. - tłumaczy.

Paszkiewicz zapowiedział, że o podniesienie składki zaapeluje w najbliższym czasie do ministrów finansów i zdrowia.

>>>NFZ tnie kontrakty. Będzie coraz gorzej

Na pomyśle podniesienie składki ubezpieczeniowej suchej nitk nie zostawia Robert Gwiazdowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. - powiedział nam.

Dlaczego? "Koszty podniesienia tej składki odczują przede wszystkim pracodawcy, którzy je opłacają. - wyjaśnia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj