Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto najwięksi piraci drogowi wśród posłów

9 lipca 2009, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto najwięksi piraci drogowi wśród posłów
Inne
Szaleją po drogach i pozostają bezkarni, bo mają immunitet. Mowa o posłach i senatorach. Nie płacą mandatów, choć bywają łapani przez policję, gdy jadą z prędkością 150 km/h. Dlatego zdecydowana większość z nas chce, by parlamentarzyści byli karani za szybką jazdę, jak reszta kierowców.

- wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". Jedynie 6 proc. badanych było przeciwnego zdania.

>>> Posłowie będą wreszcie płacić mandaty

Kilka dni temu marszałek Sejmu zaproponował wprowadzenie zmiany do ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Jeśli wejdzie ona w życie parlamentarzyści sami będą decydować czy mandat przyjąć czy nie, bez konieczności uchylania immunitetu.

Przy okazji "Rz" wymienia "rekordzistów" złapanych przez policję. marszałkowi Bronisławowi Komorowskiemu z PO zdarzyło się jechać po mieście 140 km/h, zaś Jacek Kurski z PiS został zatrzymany, gdy jechał "tylko" 112 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj