"Dopełnił się ostatni akt integracji europejskiej, która obejmuje Polskę i Litwę. Dziś przestały istnieć granice w ramach 27 krajów Unii. Od Portugalii aż po Finlandię. Od Rumunii po Francję" - szczycił się w przemówieniu Kaczyński.

I wszystko było by w porzadku, gdyby nie fakt, że pięć krajów Unii Europejskiej - w tym właśnie Rumunia - nie należy do Schengen. Otwarte granice mają za to, choć nie należą do UE, Norwegia i Islandia.