Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk wreszcie coś wygra?

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziś odbędzie się konwencja krajowa PO. Delegaci wybiorą nowego szefa partii. Wszystko wskazuje na to, że jedynym kandydatem będzie Donald Tusk. Obecny przewodniczący robi wszystko, by wreszcie wygrać jakieś wybory. Dlatego doprowadził do usunięcia z Platformy niewygodnych przeciwników.
Każdy, komu nie podoba się wodzowski styl rządzenia Tuska, teoretycznie ma prawo głosu. Ale może się to skończyć wykluczeniem z partii. W ostatnią środę wykluczono 10 osób. Oficjalnie - za "szkodzenie wizerunkowi partii".

Rywalem Tuska może być senator Platformy, Jacek Bachalski. Ale sam senator mówi o tym niechętnie. Gdyby przepadły poprawki do statutu, mające zdecentralizować partię - wówczas by się nad tym zastanawiał. "Byłby to gest protestu z mojej strony" - mówi Bachalski, który zdaje sobie sprawę, że przegra z Tuskiem.

W Konwencji będą mogli wziąć udział wykluczeni niedawno członkowie partii. Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy przez krajowy sąd koleżeński mają oni bowiem pełnię praw. Sami zainteresowani zadeklarowali, że się pojawią.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj