Gilowska zapowiada, że jeśli będzie trzeba, przewierci się na drugą stronę kuli ziemskiej, by tylko dojść do autorów intrygi lustracyjnej. Odwoła się od decyzji sądu o umorzeniu postępowania. A jeśli to nie pomoże, liczy na pomoc rzecznika praw obywatelskich. Dr Jerzy Kochanowski trzyma stronę Gilowskiej. Złoży kasację do Sądu Najwyższego, jeśli była wicepremier przegra batalię z sądem lustracyjnym.
"Nie uciekam z pola walki, odwołam się. Chcę procesu w obecności mediów!" - krzyczy Gilowska. Nie zdradza jednak, kogo podejrzewa o uknucie szantażu. "Podejrzeniami podzieliłam się z prokuratorem!" - ucina.
Zyta Gilowska rusza na wojnę z sądem! "Złożę zażalenie na umorzenie mojego postępowania lustracyjnego" - twardo zapowiada była wicepremier. Chce zmusić sąd lustracyjny do ujawnienia, kto stoi za doniesieniami o jej rzekomej współpracy z SB.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Reklama
Reklama
Reklama