Dziennik Gazeta Prawana logo

Skąd minister finansów ma 9 milionów?

12 października 2007, 13:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nawet posłowie Prawa i Sprawiedliwości zastanawiają się, w jaki sposób minister finansów w ich rządzie dorobił się majątku sięgającego 9 milionów złotych - czytamy w DZIENNIKU. 34-letni Stanisław Kluza większość tej kwoty ulokował w akcjach.

"Na tym stanowisku to atut, nie feler" - uważa Janusz Kowalski, prezes stowarzyszenia Stop Korupcji, który ma nadzieję, że skoro minister potrafił zadbać o swoje interesy, podobnie zadba o dobro państwa. Ale dodaje, że zapowiadaną lustrację majątkową polityków warto rozpocząć od majątku ministra Kluzy.

DZIENNIK wylicza, jak 34-letni Kluza dorobił się 9 milionów. Wystarczy powiedzieć, że tylko w zeszłym roku zarobił 256 tys. zł w BGŻ i SGH. Wcześniej zarabiał w firmach Unilever i McKinsey. Kluczowy był dla niego rok 2002, kiedy to wydawało się, że straci wszystkie swoje oszczędności, za które kupił akcje Internetowego Domu Maklerskiego. Nie wycofał się i sporo zyskał.

Rzecznik rządu Jan Dziedziczak zapewnia DZIENNIK, że premier Kaczyński ufa swojemu ministrowi. Ale żeby rozwiać wszystkie wątpliwości, poprosił go o wyjaśnienie pochodzenia majątku na piśmie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj