Dziennik Gazeta Prawana logo

Beger: To był mój własny pomysł!

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jestem lekka, bo mam lekkie sumienie" - mówi uśmiechnięta i rześka Renata Beger. Zapewnia, że nagranie rozmowy z Adamem Lipińskim to jej własny pomysł. A z Andrzejem Lepperem jeszcze nawet nie zdążyła porozmawiać...

Posłanka, po ciężkiej nocy, pojawiła się w Sejmie tuż po południu. Od razu rzuciły się na nią chmary dziennikarzy i posłowie. Ściskali jej ręce. Dziękowali. "Tak trzeba walczyć!" - gratulowali. Ktoś zapytał, czy nagranie to nie był pomysł jej partyjnego przełożonego - Andrzeja Leppera. "Gratuluje pomysłu" - mówiła roześmiana. Ktoś inny wspomniał o służbach specjalnych. "Czy chodzi o te służby, które nie umieją upilnować jednej posłanki?" - pytała zadziornie.

Zapewniła, że nikt nic nie wiedział o jej prowokacji. "Pierwszy, już w czwartek, chciał się ze mną spotkać były poseł Samoobrony Jan Bestry" - wspomina posłanka. "Poszłam z ciekawości, żeby się dowiedzieć, co zamierzają zrobić. Gdy usłyszałam ich plany, uznałam, że nie może tak być" - mówi posłanka. Wtedy zadzwonił do niej poseł Lipiński. Chciał się umówić na spotkanie. "Biłam się długo z myślami, co zrobić" - mówi posłanka. I wreszcie zdecydowała. "Patriotyzm przeważył, że muszę wszystko nagrać. Czułam, że to coś nieczystego" - mówi.

Nie było łatwo. Przy pierwszych rozmowach z posłami PiS się nie udało. "Nie było obrazu. Nie umiałam tego zrobić, jak by to zrobił mężczyzna" - wspomina perypetie z pierwszym nagraniem. Za drugim razem poszło już lepiej. I to nagranie zobaczyła cała Polska. Dlaczego właśnie TVN? "Bo im ufałam" - twierdzi posłanka.

Beger nie kryje dumy. "Wypełniłam swój mandat" - mówi z ulgą. Ale ciągle czeka na telefon od Andrzeja Leppera. Czemu jeszcze nie dzwonił? "A czy dziennikarze dadzą wreszcie komukolwiek się do mnie dodzwonić?" - ucięła. I poprosiła, by wreszcie dać jej odetchnąć. W parku chce poczekać na gratulacje z samej góry.

A potem, po południu, w prokuraturze złoży wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie przekupstwa korupcyjnego...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj