PiS intensywnie pracuje nad rozwiązaniem Samoobrony. Do władz partii trafią dziś ekspertyzy prawne, mające potwierdzić złamanie przez Andrzeja Leppera dwóch artykułów konstytucji. Idzie o weksle i wiązanie posłów na siłę z jedną partią.
Prawo i Sprawiedliwość dąży do rozwiązania partii Leppera, twierdząc, że Samoobrona złamała 11 i 104 artykuł konstytucji. Pierwszy przepis mówi o tym, że posłowie przychodzą do partii z własnej woli i mogą odejść, kiedy im się to żywnie podoba. Artykuł 104 z kolei zwalnia każdego posła z odpowiedzialności przed wyborcą konkretnej partii.
Każdy parlamentarzysta reprezentuje cały naród, a nie jedną partię, więc w trakcie kadencji może przeskakiwać między ugrupowaniami, ile dusza zapragnie. Jak dowiedziało się "Życie Warszawy", wniosek PiS o delegalizację Samoobrony ma małe szanse przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|