Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowicz nie odpowie za ignorowanie posłów

12 października 2007, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leszek Balerowicz, szef Narodowego Banku Polskiego, znów zakpił z sejmowej komisji ds banków. Udowodnił już w Trybunale Konstytucyjnym, że jest nielegalna, a dziś wygrał spór o grzywnę, którą miał zapłacić za niestawienie się przed jej obliczem.
Balcerowicz musiał dzisiaj poważnie rozsierdzić członków komisji śledczej ds. zbadania afer w bankach, z którymi ma na pieńku. Wygrał bowiem sprawę w sądzie, która miała rozstrzygnąć, czy profesor ma zapłacić karę grzywny za odmowę przyjścia na przesłuchanie przez członków tejże komisji, czy też nie.

Sąd stwierdził, że Balcerowicz nie musi płacić żadnej grzywny. Uzasadnił to tym, że niedawno Trybunał Konstytucyjny uznał komisję za ciało działające nielegalnie. A jeśli jest to ciało nielegalne, to i przesłuchiwać nie ma prawa ani tym bardziej karać za niestawiennictwo na przesłuchania.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj