Na wojnie PiS z telewizją TVN wszyscy chcą zbić kapitał. Wydawałoby się, że w sprawie rzekomego agenta w TVN wypowiedział się już każdy. Ale nie. Teraz głos zabrały związki zawodowe, skupione w OPZZ, które z dziennikarstwem nie mają nic wspólnego.
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych nie traci żadnej okazji, żeby przyłożyć politykom z PiS. Dlaczego więc nie zrobić tego przy okazji afery "Begergate" i oskarżeń miotanych przez PiS na TVN?
"Autorzy programu <Teraz My> nagrywając rozmowy Renaty Beger z Adamem Lipińskim i Wojciechem Mojzesowiczem, działali w interesie polskiego społeczeństwa" - napisał przewodniczący OPZZ Jan Guz w specjalnym liście do twórców "Teraz My" Andrzeja Morozowskiego i Tomasza Sekielskiego.
Guz wzywa też polityków, by opamiętali się i nie zapominali o etyce oraz moralności.
Teraz czekamy, aż oświadczenie w sprawie telewizji TVN wyda Polski Związek Działkowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|