Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska pielęgniarka będzie rządzić w Islandii?

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polacy są ambitni. Niektórym nie wystarczy zwykła praca za granicą. Chcą robić karierę polityczną. Szlaki te przeciera Grażyna Okuniewska, pielęgniarka z Żukowa koło Gdańska. Polka najpewniej dostanie się do parlamentu Islandii.

Kariera Grażyny Okuniewskiej może być dowodem, że zasada "od pucybuta do milionera" nie jest czczym porzekadłem. Polska pielęgniarka przyjechała na Islandię 15 lat temu. Początkowo pracowała w przetwórni ryb. Potem udało jej wrócić do zawodu, a teraz kończy studia w Rejkiawiku. Pracuje też jako tłumaczka i udziela się w organizacji zrzeszającej kobiety cudzoziemki. Teraz postanowiła wejść do wielkiej polityki i zostać posłanką.

"Przez tyle lat życia w Islandii dobrze poznałam problemy, z jakimi borykają się imigranci. Jako poseł chciałabym dokonać zmian w prawie, które ułatwiłyby im życie - opowiada "Życiu Warszawy" kandydatka do islandzkiego parlamentu.

Polka, która ma podwójne obywatelstwo, startuje z list prawicowej, rządzącej obecnie Partii Niepodległości. To największa partia na wyspie i ma duże szanse na ponowne wygranie wyborów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj