Trybunał Konstytucyjny uznał, że ordynacja wyborcza jest zgodna z konstytucją. Tak więc 12 listopada będziemy mogli normalnie pójść do urn.
Na nic zdały się protesty opozycji. Większość sędziów trybunału zgodziła się, że nowe przepisy o blokowaniu list wyborczych (partie w blokach zdobędą więcej głosów, niż każdej z nich przypadłoby oddzielnie) nie naruszyły prawa ani polskiego, ani unijnego. Trzech sędziów, w tym prezes trybunału Marek Safjan, twierdzi jednak inaczej - że ustawa powinna być uznana za niezgodną z konstytucją.
PSL, PO i SLD zaskarżyły tę ustawę, bo uznały, że zmiany wprowadzono zbyt szybko, na kilka tygodni przed wyborami. Część komentatorów bała się, że prawo okaże się niezgodne z konstytucją, a wybory trzeba będzie przełożyć. To niebezpieczeństwo zniknęło. Bo wyrok TK jest ostateczny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|