Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie daj się złupić Pani Drożyźnie

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie damy się fiskusowi! Wicepremier Zyta Gilowska chce złupić najbardziej zaradnych Polaków? "Fakt" podpowiada, co osoby będące na tzw. samozatrudnieniu powinny zrobić, by nie płacić wyższych podatków i składek na ubezpieczenie społeczne.
Zapowiedzi Pani Drożyzny brzmią groźnie. Wysmażyła ustawę, zgodnie z którą osoby wykonujące usługi dla jednego pracodawcy, w czasie i miejscu przez niego wyznaczonym, mają od stycznia płacić wyższe podatki i składki, tak jak ludzie zatrudnieni na etacie. To oznacza jedno: spora część z 1,5 miliona samozatrudnionych ma dostać ostro po kieszeni.

"W głowie mi się to nie mieści!" oburza się Michał Majcher, informatyk z Lublina. "Najpierw politycy zachęcali nas do zakładania własnych firm i tworzenia sobie miejsc pracy. A teraz zmuszą mnie do zamknięcia firmy i przejścia na bezrobocie. Bo nie będzie mnie stać na zapłacenie aż tak ogromnych składek i podatków"

Ale nie wszystko stracone! Są sposoby na ominięcie nowych horrendalnych przepisów. Przede wszystkim osoby będące na samozatrudnieniu muszą zmienić umowy ze zleceniodawcami.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj