Dziennik Gazeta Prawana logo

Samorząd pełen dziwadeł

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mężczyzna, który deklaruje, że nie ma rozumu, kobieta, która pobiła kochankę swojego męża, prezydent miasta chwalący się poparciem partii, która go zwalcza – wszystkie te osoby odniosły sukces w wyborach samorządowych - pisze DZIENNIK.

W oddalonej o 40 km od Łodzi Łęczycy radnym został Zenon Koperkiewicz, popierany przez wspólnotę mieszkaniową, której szefuje. Koperkiewicz prowadził kampanię, nie owijając w bawełnę. „Precz cwaniacy i politycy z naszej dzielnicy, ten okręg jest nieprzekupny przestrzegał na ulotkach wyborczych. Był też do bólu szczery. Przyznał, że „nie ma licencji i lekarstwa na wszystko ani rozumu.

"Byłbym idiotą, gdybym mówił, że wszystko wiem" wyjaśnia DZIENNIKOWI Koperkiewicz. "Jestem szczery na wskroś, pisałem, co mi ślina na język przyniosła. Zawsze taki jestem".

Socjolog Dorota Dziąg z Katedry Polityki i Moralności Uniwersytetu Łódzkiego jest lekko zaskoczona: "Kandydaci imają się różnych sposobów, które wyróżnią ich z tłumu rywali" tłumaczy. "Są w stanie przekraczać normy, epatują szczerością i jak widać, w niektórych przypadkach przynosi to efekty".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj