Dziennik Gazeta Prawana logo

WSI manipulowały dziennikarzami

12 października 2007, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Raport z likwidacji WSI był wczoraj głównym tematem spekulacji w Sejmie. Wszyscy zastanawiali się, jacy dziennikarze, politycy i biznesmeni znaleźli się na liście, którą do parlamentu dostarczył minister Antoni Macierewicz - pisze DZIENNIK.

Z naszych ustaleń wynika jednak, że lista nie istnieje. W raporcie, który leży w tajnej kancelarii komisji do spraw służb specjalnych, są za to nazwiska dziennikarzy manipulowanych lub inspirowanych przez WSI.

"Niektórzy mogli nawet nie wiedzieć, że wojskowi podsuwają im rozmówców, którzy zgłaszali się z ciekawymi newsami" - mówi nasz informator. Jedna z opisywanych spraw dotyczy głośnej prywatyzacji z lat 90. Służbom zależało, by promowana przez nie teza znalazła się w prasie. "To dowód, że WSI próbowały wpływać na gospodarkę" dodaje nasz rozmówca.

Raport, z którym powoli zapoznaje się dziewięciu członków komisji i jej eksperci, ma najwyższy gryf tajności. W Sejmie jest tylko jeden egzemplarz. Uprawnieni posłowie czytają go po kolei w tajnej kancelarii. Nie mogą wynosić z pomieszczenia żadnych notatek. "To wielka, ośmiusetstronicowa cegła. Właściwie zdążyłem tylko przekartkować dokumenty. Nie poraziły mnie" - opowiada Paweł Graś z Platformy Obywatelskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj