PiS jest jedynym klubem, który zamierza poprzeć kandydaturę Anny Sobeckiej z Ruchu Ludowo-Narodowego na wicemarszałka Sejmu. Nie oznacza to jednak, że chce, by została ona wybrana - informuje DZIENNIK.
Politycy PiS liczą bowiem, że przeciw byłej spikerce Radia Maryja zagłosuje LPR wraz z Samoobroną i kandydatura przepadnie. Dzięki temu PiS nie narazi się
dyrektorowi toruńskiej rozgłośni Tadeuszowi Rydzykowi, a pogrąży w jego oczach Romana Giertycha i Andrzeja Leppera.
"W ten sposób odbierzemy Lidze i Samoobronie resztki elektoratu. Chcemy, żeby słuchacze radia ostatecznie przekonali się, że to na nas można liczyć, a nie na nich" - mówi poseł PiS, ujawniając nam pomysł na dobicie partii Romana Giertycha. Realizacja tego planu może być bowiem ostatnim gwoździem do trumny LPR, która według o. Rydzyka i tak jest już na politycznym katafalku.
Kierownictwo PiS nie robi zresztą tajemnicy z tego, że zamierza poprzeć Sobecką. " Jeśli głosowanie w tej sprawie się odbędzie, to będziemy za" - mówi nam szef klubu PiS Marek Kuchciński. "Przyjęliśmy zasadę, że każdy klub powinien mieć swojego wicemarszałka, nie ma więc powodu, by robić wyjątek dla Ruchu Ludowo-Narodowego" - tłumaczy jego zastępca Krzysztof Tchórzewski.
"W ten sposób odbierzemy Lidze i Samoobronie resztki elektoratu. Chcemy, żeby słuchacze radia ostatecznie przekonali się, że to na nas można liczyć, a nie na nich" - mówi poseł PiS, ujawniając nam pomysł na dobicie partii Romana Giertycha. Realizacja tego planu może być bowiem ostatnim gwoździem do trumny LPR, która według o. Rydzyka i tak jest już na politycznym katafalku.
Kierownictwo PiS nie robi zresztą tajemnicy z tego, że zamierza poprzeć Sobecką. " Jeśli głosowanie w tej sprawie się odbędzie, to będziemy za" - mówi nam szef klubu PiS Marek Kuchciński. "Przyjęliśmy zasadę, że każdy klub powinien mieć swojego wicemarszałka, nie ma więc powodu, by robić wyjątek dla Ruchu Ludowo-Narodowego" - tłumaczy jego zastępca Krzysztof Tchórzewski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|