20 tys. zł kary i 5 tys. zł kosztów sądowych to efekt przegranego przez Leppera procesu o oskarżanie polityków SLD i PO o branie łapówek. Kolejne 8 tys. zł wicepremier miał przekazać Polskiej Akcji Humanitarnej, gdy przegrał proces z "Agorą". Ponieważ do tej pory pieniędzy nie zapłacił, Sąd Okręgowy w Warszawie wysłał do niego komornika.
W listopadzie 2001 r. Lepper pytał, czy politycy SLD, Jerzy Szmajdziński i Włodzimierz Cimoszewicz oraz PO Sejmu Donald Tusk, Paweł Piskorski i Andrzej Olechowski brali łapówki. Politycy temu zaprzeczyli, a prokuratura oskarżyła Leppera o pomówienie. Sąd uznał, że Lepper oskarżał polityków nie mając na to dowodów, co było "niegodnym sprawowaniem mandatu".
Drugi proces wytoczyła mu "Agora", gdy Lepper oskarżył spółkę, że korzystała z ulg i zwolnień podatkowych. Tu także sąd uznał, że Lepper oskarżał firmę bezpodstawnie.
Komornik nie może zająć wicepremierowi diety poselskiej. Może jednak zabierać mu pieniądze z tego, co Lepper dostaje jako wicepremier.