Polacy mają już sprzymierzeńca w walce o korzystny dla nas system głosowania w Unii Europejskiej. "Poprzemy polską propozycję systemu pierwiastkowego" - zapowiedział premier Czech Mirek Topolanek po spotkaniu z szefową niemieckiego rządu Angelą Merkel.
Topolanek i Merkel spotkali się w podberlińskim zamku Meseberg, gdzie dzień wcześniej kanclerz Niemiec rozmawiała z prezydentem Lechem Kaczyńskim.
"Jestem pewien, że za kilka dni w Brukseli uda się osiągnąć porozumienie w sprawie sposobu głosowania w UE" - powiedział po spotkaniu premier Czech.
A na pewno nie będzie o to łatwo. Bo Polska jak na razie ma tylko jednego sprzymierzeńca. Już wiadomo, że naszej pierwiastkowej propozycji nie poprze Hiszpania i Francja. Oba kraje już zapowiedziały, że na szczycie UE będą opowiadać się za systemem tzw. podwójnej większości głosów, korzystny dla największych krajów UE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|