Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekarska: To straszne wydarzenie

19 października 2010, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To straszne wydarzenie, oby pierwsze i ostatnie - takimi słowami na wtorkowy atak na łódzkie biuro PiS, w którym w wyniku postrzelenia zginęła jedna osoba, zareagowała wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska.

"To straszne wydarzenie - mam nadzieję, że pierwsze i ostatnie w Polsce, które ma tak okropne skutki" - powiedziała Piekarska PAP. Jak dodała, teraz najważniejsze jest, by ta ofiara ataku, która jeszcze walczy o życie w szpitalu, walkę tę wygrała.

Wiceszefowa SLD zwróciła uwagę, że biura poselskie przez cały czas są praktycznie otwarte i każdy może tam wejść. "Biuro poselskie, jego pracownicy są na tej pierwszej linii, obsługują mieszkańców, którzy zgłaszają się do nich ze swoimi sprawami, więc często są narażeni na różne zdarzenia, odbierają telefony, które są bardzo przykre, czy obraźliwe listy" - zaznaczyła.

Dodała, że do tej pory do tak tragicznych wydarzeń, jak atak na łódzkie biuro PiS, nigdy nie dochodziło. Jej zdaniem jednak, trudno zamykać biura czy wprowadzać bramki bezpieczeństwa jak na lotniskach.

Wiceszefowa Sojuszu sama padła w przeszłości ofiarą ataku, który miał związek z jej działalnością polityczną. "W 1994 roku miałam takie zdarzenie, że ktoś się na mnie zaczaił się w bramie z nożem. Byłam wtedy po raz pierwszy posłem. Później się okazało, że był to człowiek niezrównoważony psychicznie, był pod opieka poradni zdrowia psychiatrycznej. Pochodził ze Zduńskiej Woli i specjalnie dla mnie przyjechał do Warszawy" - wspominała.

Piekarska nie chciała na razie wypowiadać się na temat ewentualnych motywów sprawcy ataku na biuro PiS. "Na razie mamy w tej sprawie zbyt mało informacji" - zaznaczyła. Oceniła jednak, że do zdarzenia mógł przyczynić się ostry język zarówno po stronie PO, jak i PiS.

"Język nienawiści, z którym mamy do czynienia, może budzić takie skrajne demony nienawiści i czasami objawiać się w ten sposób, że doprowadzi to do czegoś tak strasznego. Te skrajne, pełne agresji wypowiedzi padały zarówno ze strony PO, jak i PiS i niestety mogą budzić agresję wśród skrajnych zwolenników tej czy innej formacji" - zaznaczyła.

We wtorek starszy mężczyzna zaatakował łódzkie biuro PiS. Śmiertelnie postrzelił Marka Rosiaka, asystenta europosła PiS Janusza Wojciechowskiego; ciężko ranił Pawła Kowalskiego, szefa biura posła Jarosława Jagiełły. Policja zatrzymała napastnika. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj