Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bez przerwy nas atakują"

26 października 2010, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mamy do czynienia z kolejną grą socjotechniczną - tak ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński list prezydenta Bronisława Komorowskiego do szefów partii, potępiający zabójstwo w Łodzi. Według szefa PiS dochodzi obecnie do "rozmywania" całej sprawy, poprzez dodawanie ochrony ludziom, którzy wcale nie są zagrożeni. "Zagrożone jest Prawo i Sprawiedliwość, atak był na Prawo i Sprawiedliwość, nas bez przerwy atakują

Komorowski we wtorkowym liście podkreślił, że ubiegłotygodniowe wydarzenia w Łodzi muszą stanowić poważne ostrzeżenie. Zaznaczył, że bratobójczy zamach, dokonany przez szaleńca na pracowników biura parlamentarnego PiS w Łodzi zasługuje na pełne i jednoznaczne potępienie.

"Mamy już dzisiaj w Polsce taką sytuację, że to nie o słowa chodzi, tylko o fakty. Jeżeli nie zostaną wyciągnięte wnioski np. wobec (Janusza) Palikota i to wnioski o charakterze karnym, to my w żadne pojednanie nie uwierzymy, bo jeśli ktoś wyraźnie podżegał do zabójstwa i do zabójstwa doszło i nie jest traktowany przez wymiar sprawiedliwości tak, jak powinien być traktowany, no to cóż. Mamy do czynienia z kolejną grą socjotechniczną" - powiedział dziennikarzom Kaczyński po spotkaniu w Łapach.

W jego ocenie dochodzi obecnie do "rozmywania" całej sprawy, poprzez dodawanie ochrony ludziom, którzy wcale nie są zagrożeni. "Zagrożone jest Prawo i Sprawiedliwość, atak był na Prawo i Sprawiedliwość, nas bez przerwy atakują, odsądzają od czci i wiary, obrażają bezkarnie, a sądy na to nie reagują" - podkreślił Kaczyński.

Dodał, że sądy nie reagowały także na obrażanie śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czego - jak zaznaczył prezes PiS - teraz mamy efekty.

"To musi być odwrócone, jednoznacznie potępione. Ludzie, którzy byli w to szczególnie zaangażowani albo muszą ponieść odpowiedzialność, tak jak Palikot, już w sensie czysto prawnym albo przynajmniej w sensie politycznym, nie mogą być na pierwszej linii. Krótko mówiąc, to tylko i wyłącznie nas przekona" - powiedział prezes PiS.

"Jeżeli nie, to będziemy uważali, że socjotechnika, która z całym rozmysłem była stosowana przez 5 lat, a która doprowadziła do tragedii, także do tragedii smoleńskiej, żeby była jasność, że ta socjotechnika w gruncie rzeczy po krótkiej przerwie będzie stosowana w dalszym ciągu, a wszystkie te oświadczenia są fałszywe" - podkreślił Kaczyński.

Spotkanie w Łapach, gdzie w ostatnich latach upadły dwa duże zakłady (cukrownia i Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego), najwięksi w mieście pracodawcy, poprzedzało udział lidera PiS w konwencji wyborczej tej partii w Białymstoku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj