Dziennik Gazeta Prawana logo

Halicki: Raport MAK to ważne źródło wiedzy dla polskich prokuratorów

12 stycznia 2011, 13:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poseł Halicki był w zarządzie firmy, która wygrała przetarg na 12 mln
Poseł Halicki był w zarządzie firmy, która wygrała przetarg na 12 mln/Inne
Andrzej Halicki (PO) jest zdania, że przedstawiony w środę końcowy raport Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) o przyczynach katastrofy smoleńskiej "to ważne źródło wiedzy dla polskich prokuratorów". W jego ocenie, raport jest wiarygodny od strony faktograficznej.

Halicki, szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, pytany przez dziennikarzy, czy raport MAK jest wiarygodny, odparł: "od strony faktograficznej". Według niego, próba TU-154M podejścia do lądowania bez zgody lotniska "wbrew wszelkim zasadom, była pochodną wcześniejszych decyzji oraz presji i wszystkiego co wiąże się z procesem podejmowania decyzji".

Zdaniem Halickiego, raport MAK powinien być ważnym dokumentem "dla ustaleń polskiej prokuratury, bo to jest najważniejsze śledztwo". "Raport jest ważnym źródłem wiedzy dla polskich prokuratorów. Ważne jest zdanie polskich ekspertów" - podkreślił poseł PO.

W opinii Halickiego informacja o uwzględnieniu polskich uwag o technicznych aspektach przebiegu lotu świadczy o tym, że współpraca między stroną polską i rosyjską "była dobra i pełna".

W jego ocenie polskie ustalenia co do katastrofy nie będą rozbieżne z rosyjskimi "co do faktów". "Ustalenia inne należą do polskiej prokuratury i pewnie będziemy jeszcze oczekiwać na nie" - dodał.

Wśród przyczyn katastrofy smoleńskiej wymienionych w raporcie MAK są: błędy w pilotażu, zły dobór załogi, złamanie przepisów, obecność osób postronnych w kabinie pilotów, zlekceważenie ostrzeżeń, braki w wyszkoleniu załogi, brak zgrania jej członków i złą organizację lotu.

Na konferencji prasowej - podczas której zaprezentowano raport - przedstawiciele MAK podali, że bezpośrednimi przyczynami katastrofy było: nieodejście od lądowania na lotnisku w Smoleńsku mimo złych warunków, nieuwzględnienie komunikatów TAWS, presja na załogę.

MAK uwzględnił ok. 20-25 polskich uwag do projektu raportu nt. katastrofy smoleńskiej odnoszących się do aspektów technicznych. Polska strona przekazała uwagi do projektu raportu MAK 16 grudnia - w sumie było to ok. 150 stron.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj