Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazda lewicy dostanie prztyczka w nos

17 stycznia 2011, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Napieralski ukarze Bartosza Arłukowicza za załamanie obietnicy sprzed kilku miesięcy. Dlatego gwiazda komisji hazardowej zostanie pozbawiona pierwszego miejsca na liście w wyborach parlamentarnych.

"Bartek nie będzie z tego zadowolony. W ten sposób Grzegorz uderzy w jego ego. I jeśli nie będzie chciał przyjąć dalekiego miejsca na liście do Sejmu, to zostanie mu zaproponowany Senat" - mówi "Polsce The Times" jeden z czołowych polityków SLD.

Rozmówcy gazety twierdzą, że będzie to kara za złamanie obietnicy jaką Arłukowicz zawarł z Napieralskim kilkanaście miesięcy temu.

"Napieralski wystawił Arłukowicza do komisji hazardowej, dzięki której się wypromował. Warunek był jeden - będzie kandydował na prezydenta Szczecina. Jednak Arłukowiczowi podobało się warszawskie życie i złamał dane słowo" - mówi polityk SLD.

Według gazety Bartosz Arłukowicz zaryzykuje i wystartuje z dalszego miejsca w wyborach do Sejmu. To duże nazwisko i poradzi sobie nawet z ostatniego miejsca. Musi poczekać na swoją kolej" - podsumowuje inny polityk lewicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj