Włodzimierz Czarzasty, szef Stowarzyszenia Ordynacka w wywiadzie dla "Wprost" mówi, że zna się na mediach. Jaka powinna być telewizja? Pluralistyczna. Zostawiłbym Pospieszalskiego w telewizji jako przykład złej roboty. Pokazywałbym go młodemu pokoleniu: „tak się dziennikarstwa nie robi" - mówi. Zastrzega, że jego wpływy nie są tak silne, by kogokolwiek zwalniać.  "Nigdy nie miałem takich ambicji" - deklaruje szef "Ordynackiej".

Raport Instytutu Monitorowania Mediów pokazuje, że TVP2 i TVP Info szczególnie chętnie pokazują Grzegorza Napieralskiego. - To naturalne. Był w kampanii najbardziej aktywnym facetem. Poza tym jest ładny - twierdzi Czarzasty.

W wywiadzie Czarzasty krytykuje też PO i premiera: "Platforma ma chwalipiętę alfę Tuska, pracusia alfę Schetynę oraz ukrytą alfę Komorowskiego. Albo wyrżną i zagryzą połowę stada, albo zagryzą siebie" – mówi "Wprost" Czarzasty.

"Wieszczę początek końca Platformy. Nie można wieszać plakatów „Nie robimy polityki, budujemy drogi", a tydzień później wycofywać się z budowy dróg. Już to kiedyś widziałem" - mówi "Wprost" Czarzasty.

"Premier Tusk, jakby prowadził kiosk Ruchu, toby się ten kiosk rozjechał po tygodniu" - dodaje.

Jak tłumaczy Czarzasty  ludzie ze Stowarzyszenia Ordynacka to fachowcy i dlatego chcą pełnić funkcje w mediach publicznych.