Dziennik Gazeta Prawana logo

Ultimatum PiS dla ministra rolnictwa: 48 godzin na przeprosiny. Albo...

15 lutego 2011, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sawicki Prezes KRUS nie złamał ustawy
Sawicki Prezes KRUS nie złamał ustawy/Inne
PiS domaga się od ministra rolnictwa Marka Sawickiego przeprosin w ciągu 48 godzin, zarzucając mu rozpowszechnianie kłamstwa, że frakcja, do której należy Prawo i Sprawiedliwość w europarlamencie, chce likwidacji Wspólnej Polityki Rolnej i dopłat bezpośrednich.

Według europosła PiS Janusza Wojciechowskiego, Sawicki rozpowszechnia takie "kłamstwa o PiS" w wywiadach dla mediów. O tym, że minister rolnictwa powiedział, że PiS jest w tej frakcji PE, "która jest zdecydowanie za likwidacją Wspólnej Polityki Rolnej i za likwidacją dopłat bezpośrednich" - donosiła IAR 10 lutego.

Tymczasem Wojciechowski zapewnił, że ani PiS, ani czeskie ODS, ani brytyjska Partia Konserwatywna - tworzące w PE frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - ani frakcja jako całość "nigdy nie głosiła tezy o likwidacji WPR".

"Oczekujemy, że (minister Sawicki) to odwoła, uzna swoją pomyłkę, ma na to 48 godzin. Jeśli nie, PiS będzie broniło swojego dobrego imienia i dobrych działań wobec polskiej wsi na takiej drodze prawnej, jaka jest dostępna, nie wykluczając drogi sądowej" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie Wojciechowski.

"Wręcz przeciwnie, we wszystkich wystąpieniach w PE ta grupa polityczna głosem swoich posłów jednoznacznie opowiada się za kontynuacją WPR, za niezmniejszaniem budżetu na rolnictwo oraz - co szczególnie ważne dla Polski - za pełnym, rzeczywistym wyrównaniem dopłat między krajami członkowskimi" - oświadczył polityk.

"Zarzuty, że PiS i jego polityczni sojusznicy chcą likwidacji WPR nie mają żadnego oparcia, jest zupełnie przeciwnie - jesteśmy za dopłatami i pomocą dla rolników i czynimy wszystko, żeby tak się w UE stało" - podkreślił Wojciechowski.

"Oczekujemy, że minister w ciągu 48 godzin odwoła i przeprosi za te nieprawdziwe wiadomości" - podkreślił.

W zeszłym tygodniu PiS groziło Sawickiemu, że jeżeli w priorytetach polskiej prezydencji nie znajdzie się sprawa wyrównania dopłat bezpośrednich dla rolników, to partia ta złoży przeciwko niemu wniosek o wotum nieufności.

Wojciechowski pytany we wtorek o ten wniosek powiedział: "Dajmy szanse ministrowi, niech odwoła swoje zarzuty i myślę, że ciągle jest jeszcze możliwość konstruktywnej współpracy. Pierwsza rzecz to jest odwołanie kłamliwych zarzutów, bo na kłamstwie w polityce nie sposób zbudować czegokolwiek".

Polityk zastrzegł jednak, że jego zdaniem "Sawicki podjął się zadań, które go przerastają". "Gdybym ja sam miał decydować w tej sprawie, to namawiałby do wotum nieufności jak najszybciej, bo każdy jego dalszy dzień na urzędzie, to jest dla ratowania polskiego rolnictwa, polskiej wsi, to jest dzień stracony".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj