Dziennik Gazeta Prawana logo

Upadek prezydenta na stoku. "Zrobiłem to specjalnie"

27 lutego 2011, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Upadek prezydenta na stoku. "Zrobiłem to specjalnie"
PAP/EPA
To był pechowy wypad na narty prezydenta. Okazało się, że ma pewne problemy z opanowaniem desek i dwa razy jego jazda skończyła się upadkiem. Na szczęście prezydent wyszedł z opresji bez szwanku.

To była sytuacja jak z komediowych filmików. Prezydent zobaczył reporterów TVN24 i im pomachał. Potem, chciał pokazać, jak wytrawnym narciarzem jest i zaczął skręcać. Pierwsze dwa zakręty wziął bez problemu. Potem nie zauważył muldy i zaliczył bi kontakt ze śniegiem. Chciał jednak wyjść z sytuacji dowcipnie i z fasonem, więc powiedział dziennikarzom. "Chciałem specjalnie dla pana to zrobić".

Okazało się, że to nie koniec przygód narciarskich prezydenta. Reporterzy TVN 24 rozmawiali turystami, pytając ich o Bronisława Komorowskiego, gdy najważniejsza osoba w państwie pojawiła się na stoku. Nie poradził sobie z hamowaniem i, gdy próbował złapać równowagę, inny narciarz podciął prezydenta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj