Dziennik Gazeta Prawana logo

Wpadka prezydenta. Łączy się z Japonią w "bulu i nadzieji"

18 marca 2011, 08:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bronisław Komorowski zaliczył kolejną wpadkę. Tym razem wpisując się do księgi kondolencyjnej ambasady Japonii. Według Kontaktu 24 prezydent w swym wpisie popełnił dwa poważne błędy ortograficzne.

"Łączę się w bulu i nadzieji" - tak prezydent Bronisław Komorowski wpisał się do księgi kondolencyjnej, którą wystawiła ambasada Japonii w Polsce. Błędy wychwyciły czujne oczy internautów, którzy od razu poinformowali Kontakt 24.

Sprawą zainteresował się Bogdan Rymanowski i zapytał swych gości o błąd prezydenta. "Mam na imię Tomasz, jak zobaczę ten dokument to skomentuję" - stwierdził prezydencki minister Tomasz Nałęcz. "To jest kompromitacja" - odparł Jacek Kurski. "Spuśćmy lepiej na te błędy zasłonę milczenia, a Tomasz Nałęcz, zamiast tworzyć plan polskiej polityki zagranicznej, powinien pilnować ortografii prezydenta" - dodał eurodeputowany PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj