Dziennik Gazeta Prawana logo

"Żelazny" minister jednak odejdzie? "Premier rozważa dymisję"

7 czerwca 2011, 20:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Żelazny" minister jednak odejdzie? "Premier rozważa dymisję"
Newspix
Afera z budową autostrady A2 i tygodniowy pobyt w zarządzie spółki PKP Energetyka skompromitowanego byłego szefa PKP SA może być gwoździem do politycznej trumny Cezarego Grabarczyka. Jak podaje "Rzeczpospolita", Donald Tusk rozważa odwołanie ministra infrastruktury i samodzielne kierowanie resortem.

Jak podaje gazeta, niedawno w kancelarii premiera odbyła się narada kryzysowa w sprawie ewentualnych zmian w rządzie. Wniosek ze spotkania był taki, że z grona członków rządu najwięcej złego przed wyborami może PO wyrządzić właśnie Cezary Grabarczyk.

>>> Co dalej z A2? Tusk zlecił analizę byłemu premierowi

Czarę goryczy przelały ostatnie oskarżenia, które sypią się na szefa resortu infrastruktury za opóźnienia przy budowie dróg na Euro 2012. "Premier powiedział, że rozważa dymisję Grabarczyka" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" polityk z otoczenia szefa rządu. I dodaje: "W kampanii nie będziemy udawać, że wszystko się udało. Największym problemem był bałagan na kolei, który odbił się na notowaniach, a teraz porażka z drogami."

Fala krytyki spadła na resort także po tym, jak do zarządu spółki PKP Energetyka wszedł Andrzej Wach, spektakularnie odwołany ze stanowiska prezesa PKP SA po zamieszaniu ze zmianą rozkładu jazdy na kolei.

>>> Kontrowersyjny energetyk odchodzi. Po tygodniu pracy

Wygląda na to, że premier, dla którego Grabarczyk był najważniejszym sojusznikiem w sporach z Grzegorzem Schetyną, stracił zaufanie do swego ministra. " Tusk sam konsultuje się z kilkoma ekspertami, którzy przedstawili mu awaryjny scenariusz ukończenia autostrady" - twierdzi polityk PO.

Scenariusz awaryjny przewiduje odwołanie Grabarczyka i objęcie resortu przez samego Tuska. Podobnie zrobił Kazimierz Marcinkiewicz, kiedy w 2006 roku odwołał z funkcji ministra skarbu Andrzeja Mikosza.

Dziś Donald Tusk stwierdził, że nie oczekuje od ministra Grabarczyka dymisji, ale rozwiązania problemu. Do czwartku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma zdecydować, co dalej z budową odcinka autostrady A2 Stryków - Konotopa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj