Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro o raporcie Czumy: Prawda dzięki przyzwoitemu człowiekowi

4 sierpnia 2011, 16:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ziobro o raporcie Czumy: Prawda dzięki przyzwoitemu człowiekowi
Newspix
To zwycięstwo demokracji i Andrzeja Czumy, prawda potrafiła się obronić dzięki przyzwoitemu człowiekowi - w ten sposób b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (PiS) skomentował projekt raportu z prac sejmowej komisji śledczej ds. nacisków.

Projekt przedstawił w czwartek szef komisji Andrzej Czuma (PO). W projekcie sformułowano wniosek, że większość zarzutów wobec rządzących w latach 2005-2007 nie znalazła potwierdzenia.

Szef komisji śledczej zaznaczył, że działania komisji nie powinny kończyć się "ani miękkimi, ani ostrymi" konkluzjami, tylko uczciwymi. "Nie pozwolę, żeby komisja stała się lawetą do strzelania wobec jakiejkolwiek partii politycznej, w szczególności jeśli chodzi o PiS" - oświadczył Czuma.

Ziobro, komentując projekt raportu, powiedział: "To jest zwycięstwo przede wszystkim pana ministra Czumy, zwycięstwo też polskiej demokracji, zwycięstwo tego, że przyzwoitość jest w życiu ważniejsza niż interes polityczny i prawda potrafiła się w tym przypadku, dzięki przyzwoitemu człowiekowi, obronić".

"Ja wiem, że to co powiedział pan minister Czuma w tym raporcie jest prawdą, ponieważ to nie znaczy, że w okresie gdy byłem prokuratorem generalnym, byłem genialny (...), bo oczywiście nie byłem" - zaznaczył Ziobro w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie. Jednocześnie podkreślił, że to, co nim wówczas kierowało, "sprowadzało się do tego, by w Polsce aparat ścigania zaczął działać i zaczął ścigać tych, którzy byli uwikłani w korupcję i afery". "Co się wcześniej nie działo" - dodał.

Ziobro podkreślił, że było to jego "powołanie", gdy pełnił funkcję prokuratora generalnego.

"I to zbadał, wyśledził pan minister Czuma, potwierdził w pracach swojej komisji, że nie chodziło tutaj o żadną nagonkę, o łamanie prawa, tylko o prowadzenie rzetelnie śledztw w czasie, w którym mogły czasami zdarzyć się jakieś oczywiście kontrowersyjne decyzje" - powiedział. Ale - jak dodał - gdy podejmuje się tysiące decyzji, "zawsze mogą się znaleźć i takie, które - z perspektywy czasu - mogłyby być podjęte lepiej".

"Natomiast nie ulega kwestii, że nasze działania służyły prawu, służyły Polsce i służyły Polsce uczciwej, co budziło ogromny sprzeciw" - oświadczył Ziobro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj