Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Dzięki mojej wizycie ubijemy interesy w Libii

2 września 2011, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sikorski: Dzięki mojej wizycie ubijemy interesy w Libii
Newspix
"Polskie firmy miały i mają koncesje na poszukiwanie ropy i gazu w Libii, a szereg naszych przedsiębiorstw jest zainteresowanych w udziale w odbudowie tego kraju, będziemy im to umożliwiać" - oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski.

Sikorski powiedział w TVP 1, że dzięki temu, że był on pierwszym ministrem spraw zagranicznych, który odwiedził Bengazi (ówczesną siedzibę libijskich władz powstańczych), a także dzięki temu, że Polska jako pierwsza wysłała tam ambasadora, mamy dobre relacje z nowymi władzami Libii, co - jak to określił - stwarza pewne perspektywy.

Francuski dziennik "Liberation" napisał, że na początku wojny w Libii Paryż zawarł porozumienie z powstańczą Narodową Radą Libijską (NRL). W zamian za wspieranie powstania francuskim firmom miano obiecać, że po wojnie dostaną kontrolę nad 35 proc. libijskich zasobów ropy naftowej.

"Nasze firmy też miały i mają tam koncesje na poszukiwanie ropy i gazu. Spotykamy się z polskim biznesem; szereg firm jest zainteresowanych w udziale w odbudowie Libii. Będziemy je do tego zachęcać i to umożliwiać" - oświadczył minister.

W czwartek premier Donald Tusk wziął udział w Paryżu w międzynarodowej konferencji pod hasłem "Poparcia dla nowej Libii". Szefowie państw i rządów ponad 60 krajów świata omawiali tam polityczne i gospodarcze wsparcie dla Libii po obaleniu reżimu Muammara Kadafiego.

Premier poinformował, że Polska przyjęła stanowisko o pełnym zaangażowaniu, jeśli chodzi o pomoc humanitarną dla Libii i działania po zakończeniu konfliktu zbrojnego na rzecz odbudowy gospodarki i lepszego ustroju.

Sikorski powiedział, że na rozpoczynającym się w piątek w Sopocie nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE będzie również mowa o Libii.

Minister nie zgodził się z zarzutem, że polska prezydencja została z boku w związku z tym, że to Francja zorganizowała konferencję na zakończenie wojny w Libii.

Jak zaznaczył, Polska zgodziła się, przyjmując Traktat Lizboński, na to, że polityka zagranica UE będzie domeną wspólnotową. "Libia to zresztą specjalny przypadek, bo to nie była operacja unijna, tylko trochę NATO-wska, a tak naprawdę koalicja chętnych z Europy i Bliskiego Wschodu. Nie można mieć pretensji o mechanizmy, na które się zgodziliśmy" - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj