Reklama

O krecie w PiS Fedyszak - Radziejowska napisała w dwumiesięczniku Arcana.

"Po bardzo wnikliwym i wielokrotnym obejrzeniu filmu , do którego ma pełne zaufanie" - napisała socjolog w post scriptum artykułu.

Jak podaje "Wprost", Fedyszak - Radziejowska kontynuowała temat w telewizji internetowej "Gazety Polskiej".

"Nie wierzę, żeby w otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego nie było kogoś, kto ma podzieloną lojalność. Dlaczego zawsze w ostatnich dniach kampanii wyborczej, która dobrze idzie, wydarzają się rzeczy, które dla tych wahających się są przekazem: ? To działania wewnątrz PiS-u, które są prowadzone tak, żeby za bardzo mu nie zaszkodzić, ale zapobiec zwycięstwu" - mówiła socjolog.

Rozmówcy "Wprost" uważają, że artykuł Fedyszak - Radziejowskiej dotyczy Adama Lipińskiego. "Wielokrotnie dawała prezesowi do zrozumienia, że nie ufa Adamowi, choć nikt nie wie, skąd się to bierze" - mówi tygodnikowi osoba z otoczenia prezesa Kaczyńskiego.

Pytana o to Fedyszak - Radziejowska nie potwierdza, ani nie zaprzecza i odsyła dziennikarzy do filmu "Dramat w trzech aktach".

"To typowo dworska intryga, walka o dostęp do ucha szefa. Prezes na pewno nie uważa Lipińskiego za żadnego kreta. Gdyby tak było, dawno wyrzuciłby go z partii" - mówi mówi we "Wprost" jeden z polityków PiS.

Co na to sam Adam Lipiński? Mówi, że zna tekst, który pojawił się w Arcanach, ale nie słyszał, by Fedyszak - Radziejowskiej chodziło właśnie do niego.