Andrzej Rozenek (Ruch Palikota) uważa, że wypowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy o "polskim obozie śmierci" to przejęzyczenie, niezamierzona gafa językowa. Apeluje też do polskich polityków, by zaprzestali histerii z tym związanej.
- powiedział polityk Ruchu.
Jego zdaniem, bo to - jak mówił - może zdarzyć się każdemu, natomiast bardzo interesująca jest reakcja na słowa Obamy w Polsce. - ocenił. Pytany, których polityków ma na myśli, odparł, że wszystkich, począwszy od Leszka Millera po Jarosława Kaczyńskiego.
- wyliczał.
Jak dodał, to paradoks, że ci politycy . - mówił Rozenek na konferencji prasowej w Sejmie.
Zaznaczył, że głos w tej sprawie zabrali już przedstawiciele polskich władz m.in. premier Donald Tusk. - powiedział.
Barack Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci" w czasie ceremonii pośmiertnego uhonorowania Jana Karskiego Prezydenckim Medalem Wolności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane