Mitt Romney przyleciał do Polski. Kandydat na prezydenta USA spotkał się dziś z Lechem Wałęsą i Donaldem Tuskiem. Byłemu prezydentowi amerykański polityk bardzo się spodobał.
- mówił po spotkaniu Lech Wałęsa. Jest osobą bardzo kontaktową, ma poczucie humoru. Powiedział też, że jak wygra, to zaprosi mnie na dłuższą, dłuższą rozmowę. Widać, że biją od niego wartości, trzyma się zasad. W pobliżu żona, piątka dzieci, a więc jest też w pobliżu mojej rodziny i to wszystko mówi, że jesteśmy bardzo podobni - dodał zadowolony Wałęsa.
Były prezydent przypomniał, że to pierwszy raz w historii, gdy kandydat na prezydenta przylatuje do Polski. Ta wizyta pozwoli nam się zorientować, w jaką stronę Ameryka będzie dążyć, gdyby wygrał - zauważył. Jednocześnie zapewnił, że nie poprze Romneya w walce o prezydenturę, bo .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane