Zdaniem Wałęsy Donald Tusk z dotychczasowych szefów rządu radzi sobie najlepiej. Jestem z ludem, ale rozumiem też rządzących. Tusk chciałby dać ludziom więcej, ale nie ma z czego - powiedział były prezydent w RMF FM.

Reklama

Wałęsa skomentował też niedzielne expose Jarosława Kaczyńskiego. Kaczyński na niczym się nie zna. Nie mam zaufania do ludzi, którzy nigdy nie pracowali - powiedział.

Lecha Wałęsę zaniepokoiły ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce na terenie Stoczni Gdańskiej. Były prezydent uważa, że policja powinna zareagować na działania przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Piotra Dudy, który odpiłowywał napis „Stocznia im. Lenina”. Prawo trzeba szanować. Odpiłowywanie tego napisu to dla Dudy zabawa. Lenin to już przeszłość. Sam niedługo się z nim spotkam - skonstatował były prezydent.

Wałęsa wspomniał też o współzałożycielu Solidarności Krzysztofie Wyszkowskim, którego pozwał za słowa wskazujące na to, że Wałęsa był agentem. Wyszkowski nic nie potrafi i bez Wałęsy nie istnieje - powiedział były prezydent. Wyszkowski powinien przeprosić i zachować się jak dżentelmen. Pomogę mu wyjść z kłopotów finansowych, ale niech się zachowa - dodał Wałęsa.