Dziennik Gazeta Prawana logo

Pawlak zaprasza do rozmów opozycję. Chodzi o gospodarkę

2 października 2012, 17:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Waldemar Pawlak i Jacek Rostowski
Pawlak chce rozmawiać z liderami opozycji /Newspix
Szef ludowców pisze listy do liderów partii opozycyjnych i zaprasza ich na spotkanie. Chce w ten sposób zdobyć poparcie dla pomysłów PSL, które nie mogą przebić się w koalicji

- przekonuje rozmówca PAP. Wicepremier zapowiadał w sobotę podczas mazowieckiego zjazdu PSL, że wystąpi do liderów parlamentarnych, by porozumieć się w sprawach dotyczących gospodarki, spraw społecznych i rolnictwa. Jak przekonywał, można znaleźć 12 punktów, których rozwiązanie pomogłoby polskiej gospodarce. Jako przykład podawał propozycje kasowego rozliczania podatku VAT (firmy miałyby płacić go dopiero po otrzymaniu zapłaty, a nie po wystawieniu faktury).

Według źródeł PAP, PSL chce zaproponować opozycji ewentualne poparcie dla pakietu ułatwień dla przedsiębiorców. Wiceminister gospodarki Mieczysław Kasprzak (PSL) zwraca uwagę, że w resorcie gospodarki przygotowane zostały propozycje deregulacyjne, które mają właśnie pomagać przedsiębiorcom.

- powiedział PAP Kasprzak. Zapewnił, że nie chodzi o to, by szukać innego niż pozarządowe wsparcie, a o przedyskutowanie propozycji.

Propozycje deregulacyjne przygotowane w kierowanym przez Pawlaka resorcie gospodarki nie spotkały się z ciepłym przyjęciem ze strony ministra finansów Jacka Rostowskiego. Resort finansów przekonywał, że pomysły szefa PSL mogłyby kosztować budżet państwa miliardy złotych. - odpowiada na te zastrzeżenia poseł Stronnictwa.

Kasprzak przyznał też, że prace w rządzie nad propozycjami Pawlaka nie idą tak szybko, jak można by sobie życzyć. - zaznaczył. Ludowcy chcą też rozmawiać z PiS, SLD, RP i SP na temat propozycji tych partii, co do których ugrupowania mogłyby się porozumieć. - podkreślił wiceminister.

Wtorkowa "Rzeczpospolita" napisała, że PSL będzie szukało wspólnych punktów w programach ugrupowań opozycyjnych oraz własnym i będzie proponowało współpracę w tym zakresie.

Pierwszym takim punktem może być kasowe rozliczanie podatku VAT. Propozycja ta znajduje się w przygotowanych przez resort gospodarki założeniach do ustawy o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych.Ludowcy przekonują, że dziś mamy tylko "pozornie kasowy" VAT, bo jeśli płatnik nie otrzyma zapłaty za fakturę po 90 dniach, to i tak musi zapłacić podatek. Rozszerzenia metody kasowej VAT chce też Ruch Palikota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj