Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda ostrzega: Solidarność nie będzie się temu biernie przyglądać

13 października 2012, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piotr Duda Solidarność
Duda o "expose" Tuska: przerzucanie kosztów kryzysu na pracowników/Newspix
Za "przerzucanie kosztów kryzysu na pracowników" uznał szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda piątkowe tzw. drugie expose premiera Donalda Tuska. Przestrzega on przed eskalacją społecznego niezadowolenia, której związek nie będzie się biernie przyglądać.

W sobotnim oświadczeniu przekazanym PAP szef Solidarności odniósł się do zapowiedzi Tuska z jego piątkowego wystąpienia poprzedzającego wniosek o wotum zaufania dla rządu.

- napisał Duda.

Uznał on, że będzie to źródłem dalszego zubożenia społeczeństwa i istotnych problemów społecznych. - ostrzegł.

Jego zdaniem dotychczasowe doświadczenia z inwestycjami publicznymi, szczególnie tymi związanymi z Euro 2012 pokazały, że rząd sobie z nimi nie radzi. - napisał.

Duda określił deklarację zdecydowanej walki z bezrobociem . - uważa przewodniczący związku.

Krokiem w dobrym kierunku Duda nazwał zapowiedź polityki prorodzinnej w postaci dłuższego płatnego urlopu macierzyńskiego, ale zarazem uznał, że będzie to miało bardzo ograniczony zakres. - oświadczył.

Według Dudy w piątek z ust premiera nie padło, jak zamierza wspierać demografię w przypadku młodych ludzi pracujących na tzw. umowach śmieciowych. - pytał.

Nie usłyszeliśmy też od szefa rządu - uważa Duda - odpowiedzi na pytanie, skąd weźmie pieniądze na przyszłe emerytury dla ludzi dziś pracujących na śmieciówkach. - wyliczał.

- ocenił szef "S".

Premier Donald Tusk na swój wniosek otrzymał w piątek od Sejmu potwierdzenie wotum zaufania dla swego rządu. Zwracając się o nie przedstawił plany na 2013 r. Zapowiedział m.in. program "Inwestycje polskie", wydłużenie urlopów macierzyńskich do roku, 30 mld złotych inwestycji kolejowych oraz przetargi na nowe odcinki dróg. Wykluczył jednocześnie podnoszenie kosztów pracy, w tym - wbrew ostatnim doniesieniom prasy - "ozusowienie" tzw. umów śmieciowych.

Tusk mówił, że kluczowe są dwa priorytety: utrzymanie dodatniego wzrostu gospodarczego oraz utrzymanie miejsc pracy. Operatorem programu "Inwestycje polskie" ma zostać Bank Gospodarstwa Krajowego. W tym celu gabinet Tuska chce do 2015 r. uzyskać możliwości inwestycyjne na poziomie 40 mld zł, a w ciągu 6 lat - ok. 90 mld zł. Premier zapewnił, że będzie to możliwe bez naruszania bezpieczeństwa finansowego państwa, czyli obciążania deficytu lub długu publicznego. Według niego będzie to możliwe poprzez aktywne użycie zamrożonego obecnie kapitału - chodzi głównie o udziały w spółkach Skarbu Państwa.

Szef rządu zapowiedział kontynuację programu budowy bezpieczeństwa energetycznego i niezależności energetycznej Polski. Kontynuowana ma być budowa terminalu gazowego w Świnoujściu, a także tysiąca kilometrów gazociągów i magazynów na gaz, których pojemność do 2014 roku ma zwiększyć się z 1,5 do 3 mld m sześc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj