"Puls Biznesu" publikuje listę 428 działaczy Platformy, członków ich rodzin i znajomych, którzy są na państwowym garnuszku.
Gazeta przypomina w tym kontekście obietnice pierwszego expose, które Donald Tusk wygłosił w 2007 roku. Premier mówił deklarował wtedy m.in. zakończenie
Zdaniem"PB jedynym ministrem rządu, który może pochwalić się realnymi sukcesami w odpolitycznianiu państwowych firm, jest szef resortu skarbu Mikołaj Budzanowski. Po swoim poprzedniku Aleksandrze Gradzie usunął z rad nadzorczych spółek ok. 40 działaczy PO.
Problem jednak w tym, że jak pisze "PB", część z nich nadal zarabia na posadach opłacanych z państwowej kasy.
W zestawieniu ponad 400 nazwisk działaczy PO, którzy zarabiają "na państwowym" - czytamy w "Pulsie Biznesu".