To było 500 trudnych dni. Jesteśmy piąty rok w kryzysie europejskim i czasem dostajemy rykoszetem - mówił szef rządu. Zdaniem Donalda Tuska, za sukces trzeba uznać zmianę w systemie refundacji leków. Premier podkreślił, że teraz Polacy mogą wydawać na leki trochę mniej. Dodał, że do tej pory korzyści z zakupu leków refundowanych odnosiły firmy farmaceutyczne, teraz zyskują też chorzy.

Szef rządu odniósł się do kwestii ACTA, czyli porozumienia międzynarodowego, które miało ustalić standardy w walce z naruszeniami własności intelektualnej. Według premiera, ACTA było brnięciem w rozstrzygnięcia niekorzystne dla Polski i naszego rynku telekomunikacyjnego. Donald Tusk mówił, że teraz Polska jest autentycznym liderem grupy państw, które strzegą wolności w internecie.

Reforma emerytalna była przykrą koniecznością - przekonywał premier. Tłumaczył, że wydłużenie czasu pracy było koniecznością, między innymi ze względu na gwałtowne zmiany demograficzne i starzenie się społeczeństwa. Jest to bolesne dla ludzi i kosztowne dla rządu. Najnowsze komunikaty demograficzne pokazują, że wiek 67 lat to była przykra, ale konieczność. 100-latkow w Polsce przybywa. Ma to swoje przykre konsekwencje w postaci przedłużenia wieku emerytalnego - podsumowywał działa rządu Donald Tusk.

Szef rządu przypomniał, że na 500 dni rządu przypadł finał polskiej prezydencji w Radzie UE, a także turniej Euro 2012. Donald Tusk wyliczał, że skutek zorganizowania przez Polskę piłkarskich mistrzostw Europy przyniesie wzrost liczby turystów o 800 tysięcy i miliardy dodatkowych pieniędzy do 2020 roku.

Bój o europejskie pieniądze to być może najważniejsze wydarzenie 500 dni - mówił premier. Przekonywał, że rząd odniósł sukces w negocjacjach w sprawie budżetu UE.

Donald Tusk odniósł się też do kwestii kryzysu. Robimy wszystko, nawet modlimy się czasem o wzrost - mówił premier. Dodał, że rok 2013 może być trudny, jeśli chodzi o utrzymanie wzrostu gospodarczego. Zapewnił, że rząd robi wszystko, żeby ten wzrost nastąpił. Pomóc temu mają dwa wielkie projekty, czyli Inwestycje Polskie i program poręczeń kredytowych dla mikro i małych przedsiębiorstw. - To tarcza, która ma ochronić nas przed kryzysem - przekonywał szef rządu.

Premier wyliczał, że podczas 500 dni urzędowania jego gabinetu otwarto 763 kilometry autostrad i dróg ekspresowych. Do ważnych reform zaliczył też zmianę rozliczenia VAT-u.

Donald Tusk przekonywał, że rodzina to priorytet rządu. Mieszkanie dla Młodych, roczny urlop macierzyński od września, zapłodnienie pozaustrojowe, więcej pieniędzy na budowę żłobków, zmniejszenie opłat za przedszkola. To zmiany, które, zdaniem Tuska, mają wesprzeć polskie rodziny.

Za ważne wydarzenie w polityce zagranicznej szef rządu uznał zmianę cen gazu. To efekt negocjacji z rosyjskim Gazpromem.

Warszawa stała się miejscem kluczowym w optyce Pekinu - mówił premier. To, zdaniem szefa rządu, efekt spotkania z premierem Chin w Polsce. Donald Tusk mówił, że są nadzieję, że wizyta premiera Japonii odniesie podobny skutek. Za istotny element polskich działań w Europie Donald Tusk uznał też współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej.