Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruch Palikota broni swego szefa. "Krzyk rozpaczy"

9 lipca 2013, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Janusz Palikot
Ruch Palikota broni swego szefa /AKPA
Janusz Palikot wzywał do napiętnowania narodowców. Politycy jego ugrupowania twierdzą, że to "krzyk rozpaczy", bo spotkania ich szefa są zakłócane przez "faszystów".

Artur Dębski z Ruchu Palikota broni słów swojego przewodniczącego, nawołującego do działań wymierzonych w narodowców. Janusz Palikot na swoim blogu wzywa, by jak to określa y byli napiętnowani. - napisał poseł.

Artur Dębski tłumaczył w Trójce, że wpis Janusza Palikota jest krzykiem rozpaczy, bo jego 18 spotkań w ostatnim czasie zostało zakłóconych przez - jak to określił - faszystów. Podkreśla, że faszystami nazywa właśnie tych, którzy zachowują się w ten sposób, że zakłócają spotkania, a nie narodowców czy kiboli. Według Dębskiego to zachowania jak z lat 30.

Janusz Palikot proponuje także utworzenie choć nie wyjaśnia, na czym miałby on polegać. W sprawie słów Palikota, złożono doniesienia do prokuratury dotyczące między innymi publicznego nawoływania do agresji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj