Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwiatkowski jako prezes NIK nie skontroluje sam siebie

26 lipca 2013, 20:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Kwiatkowski
Przyszly prezes NIK nie skontroluje sam siebie/Newspix
Przyszły prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski deklaruje, że nie będzie angażował się w te kontrole, które miały by związek z jego niedawną pracą w rządzie.

To odpowiedź na zarzuty opozycji, której nie podoba się, że poseł Platformy Obywatelskiej przejdzie do Izby niemal wprost z ławy rządowej. Gość radiowej Trójki zapowiedział, że nie będzie mieszał się w kontrole dotyczące jego własnej działalności. - mówi poseł PO i przyszły szef NIK.

Krzysztof Kwiatkowski chce by NIK skoncentrowała się teraz na tym jak wydawane są pieniądze z funduszy europejskich. Dodał, że Izba powinna zainteresować się także tym jak środki wydają partie polityczne.

a - deklaruje były minister sprawiedliwości.

Na to, żeby Krzysztof Kwiatkowski kierował NIK zgodził się dziś Sejm. Jeśli senatorowie poprą wkrótce decyzję posłów Najwyższa Izba Kontroli będzie mogła mieć nowego szefa jeszcze przed końcem wakacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj