Dziennik Gazeta Prawana logo

Władzomierz, czyli rozliczamy z obietnic Tuska. Immunitet jak był, tak jest

1 września 2013, 07:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Newspix
Władzomierz sprawdził, czy PO spełniła obietnice związane z immunitetem poselskim, wydatkami partii i promocją udziału w wyborach

W tym tygodniu Władzomierz oceniał obietnice związane z polityką. Platforma Obywatelska w programie wyborczym z 2011 r. deklarowała zamiar ograniczenia immunitetu parlamentarnego, „aby zmniejszyć dystans między obywatelami a ich reprezentantami”.

W tej sprawie powstał projekt, który umożliwiłby posłom, senatorom, a także innym osobom objętym immunitetem przyjęcie mandatu karnego w przypadku popełnienia wykroczenia drogowego. To ważne, gdyż nasi posłowie notorycznie łamią przepisy: tylko w lipcu i sierpniu Prokuratura Generalna skierowała do Sejmu osiem wniosków o uchylenie immunitetu za podobne wykroczenia. Na początku kwietnia odbyło się pierwsze czytanie projektu, po czym trafił on do sejmowych komisji: regulaminowej oraz sprawiedliwości i praw człowieka.

Politolog dr Rafał Chwedoruk nie jest zwolennikiem ograniczania immunitetu. – – mówi DGP. Oceniamy tę obietnicę jako będącą w realizacji.

Władzomierz.pl, czyli rozliczamy koalicję PO-PSL z wyborczych obietnic >>>

Platforma obiecała także zmianę w strukturze wydatków partii politycznych. Partyjne wydatki to drażliwy temat, który wybuchł szczególnie po tym, jak się okazało, że PO za publiczne pieniądze ubiera premiera i jego żonę. DGP zbadał wówczas partyjne finanse w innych krajach Europy. Okazało się, że w przeliczeniu na mieszkańca Polska wydaje na utrzymanie partii pięć razy mniej niż Czechy i 13 razy mniej niż Szwecja. PO ze swoją subwencją w wysokości 19 mln zł jest ubogą krewną nie tylko partii w państwach zachodnich, lecz także w regionie. Czeska Partia Socjaldemokratyczna ma roczny budżet w wysokości równej 40 mln zł, węgierski Fidesz z budżetu otrzymał 14,7 mln zł. Nawet słowacki Smer otrzymuje dwa razy więcej pieniędzy z budżetu niż Platforma.

Dodatkowo partyjne finanse są u nas regulowane znacznie bardziej restrykcyjnie niż w innych krajach. Co nie znaczy, że partie rozsądnie obracają środkami. Jedną z prób racjonalizacji wydatków był zakaz wykorzystywania billboardów i spotów w trakcie kampanii wyborczej, który jednak został uchylony w lipcu 2011 r. przez Trybunał Konstytucyjny. Inną jest postulat, aby partie wydawały więcej pieniędzy na działania merytoryczne. W tym duchu utrzymany jest projekt, nad którym obecnie pracuje Sejm. Obliguje on partie do przeznaczenia od 5 do 25 proc. subwencji na finansowanie partyjnych ośrodków analitycznych prowadzących działalność programową. Zobaczymy, jaki będzie miał finalny kształt; na razie tę obietnicę oceniamy jako będącą w realizacji.

Partia rządząca obiecała także działania mające na celu zwiększenie frekwencji wyborczej. Miały one zostać wpisane w zakres kompetencji Państwowej Komisji Wyborczej. Faktycznie, PKW została zobligowana do prowadzenia „projektów profrekwencyjnych”, np. portalu internetowego, przygotowania publikacji i audycji, które emitowałyby media publiczne. Zdaniem dr. Chwedoruka działania profrekwencyjne to dobry pomysł, ale powinna je realizować inna instytucja. Obietnicę oceniamy jako spełnioną, chociaż dopiero w trakcie najbliższych wyborów przekonamy się, jak będzie funkcjonowała w praktyce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj