Dziennik Gazeta Prawana logo

Przezroczyste urny do głosowania? PiS boi się fałszerstw

6 września 2013, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urna do głosowania
Przezroczyste urny do głosowania? PiS boi się fałszerstw /Shutterstock
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości domagają się urn z przezroczystego materiału. Powód? Obawiają się fałszerstw wyborczych.

Jak podaje "Rzeczpospolita", poseł Artur Górski postuluje, by dotychczasowe biało-czerwone urny ze sklejki, zastąpić pudełkami z plastiku.

- mówi. Chce jest przetestować jak najszybciej - już podczas październikowego referendum w stolicy. 

To nie pierwszy raz, kiedy politycy PiS mówią o konieczności zastosowania takich urn. Takie pomysł już w 2011 roku miał europoseł PiS Ryszard Czarnecki, a w 2012 roku - poseł Andrzej Jaworski. To jednak Artur Górski jako pierwszy podjął kroki, by pomysł zrealizować.

Wiadomo, że z powodzeniem są one stosowane np. w Francji i na Litwie.

Wcześniej prezes PiS, Jarosław Kaczyński zapowiedział ruch społeczny, który będzie pilnował poprawności wyborów. Podobnie jak pomysł z przezroczystymi urnami, to także miałoby zagwarantować uczciwość wyborów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj