Dziennik Gazeta Prawana logo

Gliński wyrzuci z fotela Gronkiewicz-Waltz? "To nie kwestia ambicji..."

24 września 2013, 08:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prof. Piotr Gliński
Prof. Piotr Gliński nie wyklucza walki o stolicę/Agencja Gazeta
Prof. Piotr Gliński wraca do politycznej gry. Nie udało mu się zastąpić Donalda Tuska jako premier "rządu technicznego", to może zajmie miejsce Hanny Gronkiewicz-Waltz?

Piotr Gliński, do niedawna kandydat PiS na premiera "rządu technicznego", nie wyklucza walki o fotel prezydenta Warszawy. W radiowej Jedynce profesor powiedział, że w razie odwołania obecnej prezydent stolicy i rozpisania przedterminowych wyborów . Zastrzegł, że nie jest to kwestia jego ambicji, ale porozumienia w sprawie realizacji projektu politycznego.

Gość Jedynki podkreślił, że jeśli premier chciałby zamiast rozpisania wyborów mianować komisarza, to weźmie na siebie odpowiedzialność za działanie wbrew woli warszawian.

Piotr Gliński podkreślił, że jeśli jest zła władza, należy ją zmienić, a argument o tym, że można poczekać do przyszłorocznych wyborów, do niego nie trafia. Według profesora, należy korzystać z - takich, jak możliwość odwołania rządzących.

Referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz odbędzie 13 października.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj